MLECZARNIA
mleczarnia 2010
KARCZMA PARDEYKE 1922
SKLEP KOLONIALNY
POMNIK ŻOŁNIERZY Z TYŁU WIDOCZNA KAPLICA CMENTARNA
W połowie drogi pomiędzy Dychlinem a Szczenurzą ok. 100 metrów na zachód od wąskiej drogi znajduje się niewielkie wzniesienie kiedyś zwane “Pracherberg“ lub “Pracherbusch“. Według starej legendy sam diabeł chwilowo schował tam skarb, który później ukrył w Dymnicy pod znajdującym się tam “diabelskim kamieniem“.
W roku 1939 w tej okolicy znaleziono groby skrzynkowe z wczesnej epoki żelaza, 800 do 500 przed Chr., z popielnicami twarzowymi. Gdy ówczesny właściciel tego terenu karczmarz Pardeyke znalazł tam okazałą urnę i zaniósł ją do domu niektórzy miejscowi żartownisie krzyczeli “spójrzcie tam idzie Pardeyk z garncem złotych monet“.
Rok później podczas kopcowania ziemniaków znalazł dwie pokryte zieloną śniedzią monety, inny mieszkaniec Szczenurzy odnajduje trzy dalsze monety zawierające niewielką ilość srebra o średnicy 40 i 44 mm, grubości 1,75 - 2,5 mm. Monety ważyły pomiędzy 28 a 34 gram.
Monety z Szczenurzy
Moneta nr 1:
na stronie tytułowej Philipp z łaski bożej król Hiszpanii, rok 1500 ( ? ) na odwrocie napis Bóg mi dopomóż.
Moneta nr 2:
nosi ten sam napis odnosi się jedynie do księstwa Gent, księstwa Brabant. Na monecie data 1573. Mógł być to Philipp II (1556 - 1598), wielki król Hiszpanii, syn rzymsko - niemieckiego cesarza i króla Hiszpanii Karla V (1519 - 1556).
Moneta nr 3:
Ta moneta jest pochodzenia niemieckiego z roku 1543. Napis na niej głosi: Albert Książe Meklemburgii, na odwrocie natomiast czytamy: “Panie zadaj śmierć wrogowi twego słowa“.
Wszystkie monety były dobrze zachowane, kształtne i choć władcy na nich przedstawieni byli zaciekłymi wrogami (wspomniany Albert wprowadzał reformację, którą hiszpański król za wszelką cenę chciał zdławić) to przeleżały one w spokoju setki lat obok siebie.
Na podstawie artykułu z gazety „Die Pommersche Zeitung”.